bajki dziecinstwa dzieciństwa bo fajnie jest bofajniejest robert wróbel wrobel

Bajki Dziecinstwa.

Bajki dziecinstwa. Jestem z pokolenia PRL. Pokolenia, które nie było rozpieszczane przez media, pokolenia, które musiało cierpliwie czekać, codziennie do 19:00 na bajkę. Pokolenia, któremu władza fundowała co chciała, nie mieliśmy wyboru co chcemy oglądać bo były tylko dwa kanały w TV. W stanie wojennym program zaczynał się dopiero o 13:00, nawet w ferie czy wakacje. Tylko w niedzielę dostawaliśmy szansę na dłuższą bajkę, bo aż 30 minut. W tygodniu o ile pamiętam to 10, no może 15 minut. To wszystko.

Ale pomimo wszystko, pomimo tego braku wyboru, pamiętam te bajki do dzisiaj. Na szczęście mamy YouTube. Genialną telewizję bez granic i czasu antenowego. To jest przyszłość mediów. #Netflix to rozumie doskonale.

Nie wiem jakie WY pamiętacie, zapraszam WAS do moich wspomnień. Piszcie o czym zapomniałem … 🙂

Bolek i Lolek

 

Rumcajs, Hanka i Cypisek

 

Pszczólka Maja

 

Zaczarowany Olówek

Nie znam człowieka, który wtedy nie marzył aby mieć taki ołówek, wyrysować sobie wszystkie marzenia i potrzeby :).

 

Reksio

 

Mis Uszatek

 

Baltazar Gabka

Szpieg z krainy deszczowców i słynne KARAMBA, piękne słowo 🙂

 

Zwirek i Muchomorek

 

Przygody Kota Filemona

O rany, jak ja chciałem być wtedy kotem. One nic nie musiały, miały takie boskie życie 🙂

 

Pomyslowy Dobromir

Ta bajka mega rozwijała w naszych głowach podejście, jak sobie radzić w różnych sytuacjach.

 

Wilk i Zajac

Absolutna propaganda ale nie było bez niej dzieciństwa 🙂

 

Bialy Delfin Um

Pamiętacie tę czołówkę? Absolutny, must have każdych ferii czy wakacji 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *