lody z agrestu bo fajnie jest
Po ponad roku od udziału w #Ugotowani postanowiłem zostać „kulinarnym blogierę”. Odcinek TUTAJ.
Na pierwszy ogień idzie… Hahahahaha, żarcik taki ale ten pierwszy kulinarny wpis na moim blogu będzie o lodach bo upał makabryczny…
Czasami kupuję je w sklepie ale nie oszukujmy się ale ze zdrową żywnością to nie mają one wiele wspólnego dlatego robię sam. Poczytajcie skład na opakowaniach. Może zmrozić.
Składniki …
  • 400 g  agrestu
  • 120 g  mleka /staram się używać tego od krowy jak mam a nie ze sklepu/
  • 30 g  miodu, cukru pudru  /ewentualnie/
  • kilkanaście listków mięty /miksuję wcześniej w Thermomixie/
Agrest obieram z tych „końcóweczek” /najgorsza robota :)/ i zamrażam.
Następnie zamrożony miksuję /ja używam genialnego Thermomixa/, dodaje zimne mleko i ewentualnie miód, cukier puder.
Wszystko miksuję i lody gotowe.
Agrest można zastąpić każdym dowolnym owocem w tych samych proporcjach.
Malinami, jabłkami, czerwoną porzeczką, kiwi, czereśniami tp.
Smakują genialnie naturalnie.
Dodaję też zmiksowane listki mięty i sok z limonki bo potęgują moc orzeźwienia, która jest idealna na upały.
A jak macie patyczki i foremki to dla dzieciaków idealne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *